Elden Ring: Walka z bossem Nocna Kawaleria (Limgrave)
Opublikowano: 19 marca 2025 21:56:53 UTC
Nocna Kawaleria należy do najniższego poziomu bossów w Elden Ring, Bossów Polowych, i można ją znaleźć patrolującą most w pobliżu Zamku Stormveil w Limgrave, ale tylko w nocy. Jeśli udasz się tam w ciągu dnia, zamiast tego napotkasz zwykłego konnego wroga, więc po prostu udaj się do pobliskiego Miejsca Łaski i spędź czas do zmroku, a boss się pojawi.
Elden Ring: Night's Cavalry (Limgrave) Boss Fight
Jak pewnie wiesz, bossowie w Elden Ring są podzieleni na trzy poziomy. Od najniższego do najwyższego: Bossowie Polni, Bossowie Więksi i w końcu Półbogowie i Legendarni.
Night's Cavalry znajduje się w najniższym poziomie, Bossach Polnych, i można ją znaleźć patrolującą most w pobliżu Zamku Stormveil w Limgrave, ale tylko w nocy. Jeśli pójdziesz tam w ciągu dnia, spotkasz zwykłego wroga na koniu, więc po prostu udaj się do pobliskiego Miejsca Łaski i poczekaj do zmierzchu, a boss się pojawi.
Night's Cavalry pojawia się w kilku miejscach na Ziemiach Między. Są to czarne jak węgiel rycerze jeżdżący na dużych, czarnych jak węgiel koniach i uzbrojeni w czarne jak węgiel bronie. Może dostali jakąś zniżkę na węgiel w pewnym momencie, a może to po prostu taki modowy wybór.
Ten w Limgrave jest uzbrojony w halabardę, więc walka przypomina trochę walkę z Tree Sentinelem, ale jest zdecydowanie łatwiejsza.
Rozpocząłem walkę na koniu, ale na początku udało mi się nacisnąć jakiś przycisk, którego nadal nie rozgryzłem, więc zsiadłem z konia i pomyślałem, że no cóż, powalczę z nim pieszo. I tak nie przepadam za walką na koniu, może dlatego, że nie jestem w tym zbyt dobry.
Ma bardzo długi zasięg z halabardą i jak zwykle, jego koń stara się jak najlepiej odcisnąć na twojej twarzy ślady kopyt, ale w porównaniu do niektórych innych bossów, ich wzór ataków nie jest bardzo trudny do uniknięcia, a potem można przejść do kilku dobrych ciosów, podczas gdy zarówno koń, jak i jeździec podziwiają, jak wspaniale unikasz ciosów.
W poprzednim filmie, w którym walczyłem z Night's Cavalry na Weeping Peninsula, narzekałem, że kiedy byłem na koniu, zawsze atakowałem w dół, przez co kończyło się na zabiciu konia zamiast bossa. To zdarzyło się również w tym przypadku, choć byłem na pieszo, ale tym razem byłem lepiej przygotowany i udało mi się porządnie wbić mu cios krytyczny, kiedy spadł, zabierając ogromny kawałek jego zdrowia w tym procesie.
O, jakie to było ciepłe i przyjemne uczucie ;-)